Pomocy: Logitech Extreme 3D PRO czy MS Sidewinder Precision 2?

Discussion in 'Warbirds Polish' started by -frog-, Feb 5, 2004.

  1. Conrad

    Conrad Well-Known Member

    Joined:
    Jul 19, 2001
    Messages:
    995
    Location:
    Poznan, Poland
    Jako kolejny przyklad uzytkownika WED3D opisze swoje wrazenia z jego (udanego) uzytkowania. Gralem na nim ponad 3 lata, po pol roku zaczal miec problemy z rudderem - pomoglo rozkrecenie raczki i przemycie potencjometru plynem do soczewek (mialem akurat pod reka) dzieki czemu zaczal ponownie dobrze dzialac. W ciagu kolejnych kilku miesiecy operacje musialem powtarzac moze z 3 razy po czym... wszystko sie naprawilo i joy juz wiecej nie musial byc rozkrecany. Pojawil sie co prawda po ok roku problem z utrzymywaniem max obrotow na przepustnicy ale jako remedium wystarczyla odpowiednia kalibracja.
    Obecnie od kilku miesiecy uzywam WED3DPRO - i jestem z niego zadowolony. Jedyne co zauwazylem dziwnego w jego dzialaniu to czasami na poczatku gry w WB joy jest jakby nie do konca skalibrowany - lekkie przechyly raczki powoduja gwaltowne manewry samolotu - jednak taka reakcja mija szybko - po ok kilkunastu - kilkudziesieciu sekundach lotu. Poza tym - sam miod. Joy jest dokladny, nie ma (jeszcze?) luzow, duza liczba przyciskow (11 + fire + HAT + przepustnica) naprawde ulatwia walke i pozwala sie skoncentrowac na przeciwniku a nie na klawiaturze.
    W sumie widze ze nie ma joyow idealnych a co wiecej niezniszczalnych - IMHO dosc duzo opinii negatywnych o WED3D wynika bardziej z jego rozpowszechnienia niz szczegolnej awaryjnosci. Ile ja sie swego czasu nasluchalem gromow np o Saiteku...

    Conrad
     
  2. hrabia

    hrabia Well-Known Member

    Joined:
    Mar 20, 2003
    Messages:
    1,397
    Location:
    Legnica Poland
    Co do WED3D latam na takim i mam to samo co conrad lekkie przechyly raczki powoduja gwaltowne manewry samolotu
    Mam to samo wiele razy przez to zginełem :rolleyes:
    Ale teraz przed upnieciem F12 eliminuje to całkowicie.
     
  3. -nahen

    -nahen Well-Known Member

    Joined:
    May 8, 2003
    Messages:
    102
    Location:
    Poland>>Gdańsk
    hmmm tak sopbie myślę ... męczycie się i co 2-3 miechy coś rozkręcacie i smarujecie.. i potem znów3 smarujecie... :p hihi a ja nie mam tego problemu :p z 4-way hatem da się latać... bez przepustnicy też.. co za różnica czy obsłyguje drugą ręka przepustnice na joyu czy klawiaturę? (co innego osobna przepustnica na całą rękę ;) ), 14 przyciskó.. hmm w WB w zupęlności starczą mi 4 (dwa spusty, zmiana uzbrojenia i z nadmiaru zapodałem sobie hamulce) W czasie EF w zasadzie na klawiaturze obsługuję tylko 4 klawisze... throttle i rudder... w DF dochodza klapy jak dla mnie da się to ogarnąć i na 100% nie zamienię TOP GUN-a na żaden wynalazek który za cene wbudowanej przepustnicy, ruddera, 8-way hata i kilkunastu przycisków wymaga troski jak małe dziecko co miesiąc (przewijanie, karmienie, mycie,.... ) :p Jeśli ktoś chce joya do latania a nie do majsterkowania to nic innego jak thrustmastery ale z wyłączeniem wynalazków typu afterburner.

    Pozdrawiam :p
     
  4. 308_lolo

    308_lolo Well-Known Member

    Joined:
    May 7, 2003
    Messages:
    684
    Location:
    Poznan
    hehe... czytajac Twojego posta Nahen.. przypomina mi sie moj post w sprawie podobnego drazka z przed... 6 lat (poczatek 1998).

    Tez nie rozumialem po co ci ludzie kupuja za 400 zl Saiteki, Logitechy, i inne takie tam.. (co wymagaja przewijania)...

    Ale.. wystarczy ze wezmiesz udzial w 2-ch lub 3-ch TURNIEJACH gdzie walka jest 1 na 1, decyduje szybkosc reakcji i PRECYZJA (nie kalwiatury tyrko reki...) i ... mysle ze takie lekcje zmienia Twoj sposob myslenia o potrzebach "pilota" wirtualnego co do sprzetu.

    Spoko.. wyszstko po kolei przyjdzie samo.. jestem tego pewien:)

    Za rok (byc moze) sam sie zdziwisz , kiedy zaczniesz przewijac swoje joje, karmic i poic:)

    pozdro
    Lolo
     
  5. -frog-

    -frog- Well-Known Member

    Joined:
    Jun 17, 2003
    Messages:
    3,898
    Location:
    Lublin, Poland
    A jak Waćpan szybko zmienia ciąg (np. wyjście z nura ostrego prosto w pionową świecę?
    a jak ustawić klawiaturą dajmy na to 42% ciągu (np. do idealnego, ekonomicznego lotu)?
    A mi trzeba jeszcze WEP, bombsight i przydałoby się "open bomb bay dors" i "airbrake"
    Był pewien pan, nazwiskiem Masoch (z pochodzenia Polak podobno), od jego nazwiska bierze się nazwa pewnego zboczenia... ja na nie nie cierpię :D
    Ja też kocham swojego 15-letniego Quickshota QS-131, bo jest kochany, ma dwa czerwone "fire" oraz niebieski "autofire", wygodny jest, nie psuje się i w ogóle jest super... ale odkąd miałem okazję pograć trochę na sprzęcie z większą ilością funkcji i deczko dokładniejszym niż QS, to zmieniłem zdanie na temat "odbajerzonych" joysticków. Niektórzy też nie zamieniliby Poloneza na Jaguara... tylko czy warto brać z nich przykład?

    P.S.
    Przepraszam Nahen, trochę na Ciebie "najechałem", ale w poście na początku tego wątku wyraźnie napisałem na czym mi zależy...
    Raz jeszcze sorrki, ale ja serio chce się dowiedzieć czegoś konkretnego od użytkowników wymienionych w tytule Joysticków, mam już 3 sztuki w domu łącznie i nie chcę znów bubla kupić :(
     
  6. hrabia

    hrabia Well-Known Member

    Joined:
    Mar 20, 2003
    Messages:
    1,397
    Location:
    Legnica Poland
    frog
    To może coś zmontujesz... z tych części :flyer:
     
  7. -nahen

    -nahen Well-Known Member

    Joined:
    May 8, 2003
    Messages:
    102
    Location:
    Poland>>Gdańsk
    Dlatego próbuję powiedzieć że wg mnie bubel to cos co sie psuje i wymaga dłubania a mój thrustmasster nie jest bublem bo nie potrzebuje śrubokręta ... po roku używanai chodzi jak po zakupie wiec ustalmy na początek co to jest bubel .
    Nie gniewam sie że na mnie najechałeś.. ;)
    Powiem tyle co do poprzednich postów w moją stronę po co mi 42 % ciagu, po co mi regulacja przepustnicy przy wyjściu z nura? skoro lecąc w tym nurze nagle joy zacznie mi sam obracac samolot na plecy albo jeszcze dziwniej siezacznie zachowywać?? wolę klawiaturę i w każdej sytuacji przewidziana reakcje joya niż super fynkcje i dodatki z latajacym na wszystkie strony celownikiem

    Pozdrawiam ;)
     
  8. spuint

    spuint Well-Known Member

    Joined:
    Feb 18, 2003
    Messages:
    4,730
    ja ze swojej strony tylko moge powiedziec, ze czuje ograniczenia jakie narzuca mi rudder na klawiaturze; wiem w ktorym momencie przez to trace... i czasem trace bardzo duzo;
    zaczynalem wogole na myszce, potem byl joypad :)D) nastepnie zdezelowany joy, ktory sluzy mi do dzis, ale co do jego precyzji nie moge miec zastrzezen; problem w tym ze jest 3osiowy (3cia to ciag)
    flapy z klawiatury - ok
    widoki z klawiatury - ok
    ciag z kalwiatury - ok (nie przesadzalbym frog ze znaczeniem tak dokladnego ustalania ciagu)
    rudder z klaw - porazka
     
  9. -frog-

    -frog- Well-Known Member

    Joined:
    Jun 17, 2003
    Messages:
    3,898
    Location:
    Lublin, Poland
    A kto mówi, że koniecznie potrzebuje śrubokręta? Porównanie QZ-501 (mój "łoptyk") z QS-131 (mój kochany weteran) wypada lepiej dla nowego jeżeli chodzi o osie X i Y (problem w tym, że popsuła się pierdułka- 1 fire i siedzi sobie w serwisie bo tym @#$% tego błędu, jakim jest niewątpliwie udzielenie gwarancji na jakikolwiek Joystick, nie wybaczę :D ). Mediatech MT-168 to inna bajka- on jest po prostu źle skonstruowany. Chodzi mi o to, że chcę kupić jeszcze jeden Joystick (żeby mieć dwa, w tym jeden jeszcze lepszy niż ten "Trust") i proszę o uwierzenie na słowo (bo do używania przecież nie zmuszę :D ), że daleko wygodniej mi kupić coś takiego właśnie. Nigdy nie zdarzyło mi się, że któryś z joysticków poza MT168 "zrobił" coś źle... po prostu moje wymagania co do precyzji rosną wraz z wtajemniczeniem w WB. Rudder w QZ-501, choć wiele mu do precyzji brakuje (za mały skok rączki IMO) jest i tak wielokroć bardziej precyzyjnym rozwiązaniem niż łapka na "a-s-d". Co do throttle- rzeczywiście przesadziłem, ale tak jest wygodniej mi. Co do HATa- jest wprost niezbędny (nawet mając ręce wolne od ręcznego ruddera i przepustnicy trudno jest latać reką od zwykłej do numerycznej i z powrotem).

    Poza tym WB nie jest jedynym symulatorem lotu w jaki grałem i na pewno nie będzie jedynym w który grać będę (przymierzam się do Iła od kilku miesięcy, ale problemy ze zdobyciem gierki mnie powstrzymują, mam też b.rzadko używane konto na TR) a w tych gierkach wymagania co do joysticków na prawdę są solidnę, bo np. całej klawiszologii jest za dużo, żeby grać bez "pomocy sprzętowych".

    Chyba musimy się zgodzić na dalsze różnienie się zdaniami (być może tylko dopóki nie spróbujesz pograć na czymś solidniejszym, być może nie).

    Również pozdrawiam i ciesze się, że nie udało mi się Ciebie wkurzyć :D
     
  10. -nahen

    -nahen Well-Known Member

    Joined:
    May 8, 2003
    Messages:
    102
    Location:
    Poland>>Gdańsk
    Się nie wkurzam od tak sobie :p
    Co do spróbowania czegos lepszego.. hmmm zalezy jak już pisalem co kto uważa a lepsze i za bubel.. bawiłem sie saitekami i logitechami aa i jakimś wynalazkiem geniusa... mam w swojej szafce chyba ze 5 czy 6 joyów w kawałkach którym puszczały potencjometry, spusty i inne taie z reguły po miechu lub kilku i doszedłem w końcu do wniosku że czas kupic coś czym bede sie bawił nie w majsterkowicza tylko w usera wiec kupiłek thrustmateara i tyle... nie zachwalam go jeżeli chodzi o precyzję ale jest poprostu niezawodny technicznie i do czasu az nie kupię couguara bedę latał na nim na 100% szanuję zdanie na temat joyów Twoje czy kogokolwiek innego każdy lubi co lubi... ale chyba dosć obiektywnym stwierdzeniem będzie jeśli powiem "TOP GUN II Thrustmastera jest chyba najbardziej niezawodnym i trwałym joyem na świecie ... (może się mylę ale wątpie :p )

    Pozdrawiam :p
     
  11. nikos

    nikos Member

    Joined:
    May 15, 2003
    Messages:
    22
    Powiem krotko , precyzja 150% , drgania 0.000000% , w wb dedband ZAWSZE na 0.00 ; musialem jedynie zmniejszyc czulosc ruddera i elev bo nie dalo sie celowac ;) , naprawde polecam , zapomnisz o srubokretach i innych wynalazkach,
    dostrzezone wady : cena 200 ( ale warto bylo :) ) ; powstal lekki luz na drazku i mam nadzieje ze sie nie bedzie powiekszal; napis microsoft na obudowie troche drazni ;) ; troszke za mocna sprezyna ruddera - musialem sie przyzwyczaic ,
    podsumowujac: granie stalo sie prawdziwa frajda i zapomnialem co to jest kalibrowanie sticka :))
     
  12. spuint

    spuint Well-Known Member

    Joined:
    Feb 18, 2003
    Messages:
    4,730
    rozumiem nikos ze o MS SW precision 2 piszesz? :)

    ktos potwierdzi/zaneguje ta opinie? brzmi co najmiej rewelacyjnie (zawsze mogl sie trafic wyjotkowo sprawny egzemplarz)
    bardzo mnie to interesuje a 200zl piechota nie chodzi;

    a, i najwazniejsze pytanie - mozna toto jeszcze dostac?
     
  13. nikos

    nikos Member

    Joined:
    May 15, 2003
    Messages:
    22
    cc MS SW precision 2 , jeszcze go potestuję ;P , od września uzywlem go w kazdym TOD ok 20h (oprocz ostatniego) , do tego uzywalem go do NFS porshe i collina ( bardzo fajnie sie gralo ) , tak jak mowilem jedyna wada to pojawienie sie luzu na drazku. A czy mozna dostac to nie wiem, jak bede w MMarkt to sprawdze.
     
  14. avsdna

    avsdna Active Member

    Joined:
    Aug 6, 2002
    Messages:
    35
    Location:
    POLAND/BIALYSTOK
    Mam pytanie dotyczace Sidewinderow wszystkie sa na optyce czy nie??
    Bo zycie zmusza mnie powoli do wymiany MT 168 poszedl drugi raz do naprawy.....No i szukam odpowiedniego kandydata na zastepstwo. :flyer:
    :cheers:
     
    Last edited: Mar 8, 2004
  15. piterk

    piterk Well-Known Member

    Joined:
    Feb 22, 2002
    Messages:
    378
    Location:
    Poznan / Poland
    mam MSP2 prawie dwa lata i jeszcze nie wiem jak wyglada od srodka :) , dwie sprawy, faktycznie trzeba miec raczke chirurga zeby go uzywac, nie tylko ze wzgledu na male gabaryty ale rowniez dlatego ze joy stawia male opory i ludzie nadpobudliwi maja z tym pewne problemy ;). ergonomia przepustnicy jest poprostu do dupy i jest to jedyna rzecz ktora WED przebija SideWindera, cala reszta (przedewszystkim precyzja) jest po stronie SW
    jest jeszcze jedna bardzo istotna sprawa SW nie trzeba kalibrowac a WEDa co niektorzy kalibruja przed kazda sesja WB :)

    apropos, pietas co do osiagniec to wszystkie moje milestony wylatalem na SW :), ciekawe ile jeszcze WEDow polamiesz ty stary faszysto ;) zeby je pobic. saluto!


    pzdr
     
  16. Snakeye

    Snakeye Well-Known Member

    Joined:
    Jun 16, 2001
    Messages:
    3,232
    Location:
    EPWA
    MSFFB2 jest na zwyklych potencjometrach, MSP2 jest na optycznych
     
  17. -frog-

    -frog- Well-Known Member

    Joined:
    Jun 17, 2003
    Messages:
    3,898
    Location:
    Lublin, Poland
    Heh, miło że ten wątek jeszcze nie zdechł... niestety wydałem masę kasy na nową drukarkę i o ile chcę coś jeść przez ten miesią (to dziwne, ale chce :D ) to muszę sobie dać na wstrzymanie jeszcze z nowym Joy-em. Chyba przekonaliście mnie do MSP2, tym bardziej, że doszedłem właśnie do porozumienia ze swoim Trustem QZ-501 (też "łoptyk").
     
  18. BarT

    BarT Well-Known Member

    Joined:
    Mar 5, 2002
    Messages:
    634
    cholera ale lubie jesc
    no panowie, jakiego joya polecicie do 500zl? tylko nie x-45 x-36
    jest jakis godny hotas?
     
  19. HJM---

    HJM--- Well-Known Member

    Joined:
    Dec 8, 2002
    Messages:
    876
    Location:
    behind you
    nie ma..."godne" HOTAS sa dwa: Cougar albo stuff CH...tyle ze to nie ten przedzial cenowy...jesli chcesz cos a'la, zwlaszcza do WB, to TM Afterburner 2 moze okazac sie ok (tak przynajmniej twierdzi Zembla)

    PS. dla mnie kazdy inny niz joy cougar'a w tej chwili jest za lekki i jakis taki "zabawkowy", wiec moge nie byc obiektywny ;)
     
    Last edited: Mar 8, 2004
  20. --vipe

    --vipe Well-Known Member

    Joined:
    Jun 2, 2003
    Messages:
    1,954
    Location:
    Poznan, Poland
    HJM chyba nie kupiles Cougara tylko dla WB co ;)